Niecodzienna sytuacja w londyńskim sądzie rodzinnym. Skłócona para, walcząca o prawo do opieki nad dzieckiem, nie mogła nawet zgodzić się co do tego, jak ma na imię jej trzyletnia córka.
Sprawa dotyczyła mieszkającego w Londynie Brytyjczyka i Amerykanki z Nowego Jorku. To właśnie tam kilka lat temu para przeżyła krótki romans, którego owocem była córka. Dziecko urodziło się w Nowym Jorku, ale po tym, jak para się rozstała, ojciec zabrał roczną wówczas dziewczynkę ze sobą na stałe do Londynu, na co matka wyraziła zgodę. Wkrótce zmieniła jednak zdanie i wystąpiła do sądu o prawo do opieki nad dzieckiem. Sędzia odrzucił jej wniosek, twierdząc, że normalnym miejscem zamieszkania dziecka jest teraz Londyn.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)