Lewestam: Aborcja tylko w hurcie Niewiele nas tak porusza jak aborcja. Są, owszem, inne problemy, które sprawiają, że łapiemy za (polityczną) broń: emigracja, polski węgiel, Unia Europejska ze szczególnym wyszczególnieniem kwestii, czy i z jakiej racji Niemiec chce pluć nam w twarz. Karolina Lewestam•20 stycznia 2018
Kooperatywy szukają rolników. Przyszła moda na lokalne produktyDla małych gospodarstw to szansa na stałego klienta i godne zarobki. Członkom kooperatyw spożywczych zależy na dobrej żywności pozyskiwanej w ramach zaufanej współpracy. Niekoniecznie popartej ekologicznym certyfikatem. Marta Kawczyńska•20 stycznia 2018
Rynek książek: Giganci kontra małe oficyny i drobni autorzyNa rynku książki rządzą duzi wydawcy i celebryci pióra. Drobnym oficynom i autorom, którzy stanowią większość, coraz trudniej się przebićKonrad Wojciechowski•20 stycznia 2018
Stand upy, czyli Polska chce być śmieszna, ale czy my mamy w ogóle taki talent?Byliśmy ponoć najweselszym barakiem w demoludach. Później nasze poczucie humoru wyparowało. Jednak młode pokolenie standuperów i improwizatorów ma plan: znowu nauczyć Polaków się śmiaćElżbieta Rutkowska•19 stycznia 2018
Beata Chmiel polemizuje z wiceminister kulturyPani minister Wanda Zwinogrodzka myli się w wywiadzie udzielonym Piotrowi Zarembie (Magazyn DGP z 12 stycznia br.). Pakt dla Kultury jest sukcesem nie tylko mierzonym w setkach milionów złotych przeznaczonych na dostęp do kultury czy liczbie uczestników i widzów. Być może najważniejszym efektem paktu jest uprzytomnienie politykom, że kultura się liczy.Beata Chmiel•19 stycznia 2018
Zaremba: Hasło samozaorania opozycji wciąż powraca, ale czy ma sens?Liderzy partii liberalno-lewicowych, będący dwa lata temu częścią wiecznego, zdawałoby się, establishmentu, stali się dziś pociesznymi figurami, które z woli autorów internetowych memów potykają się co i rusz o własne nogi. A im częściej przewracają się w memach, tym częściej przydarza im się to naprawdę.Piotr Zaremba•19 stycznia 2018
Żywot poetki zaradnej. „Iłła. Opowieść o Kazimierze Iłłakowiczównie”RECENZJA | Piękna, obrotna, bardzo utalentowana i jeszcze bardziej samotna. Portret Kazimiery Iłłakowiczówny to gra światłocieni, lecz jedno w nim jest jasne. Żadna z dziejowych katastrof nie złamała Iłły.Andrzej Krajewski•19 stycznia 2018
Życie toczy się całkiem normalnie. Z matką dziecka z zespołem Downa rozmawia Magdalena RigamontiSkonfrontowałam się z rzeczywistością, wyszłam z tego obronną ręką. Mój syn jest fajny, bystry, nie choruje, ale gdyby przyszedł ktoś i powiedział, że ma tu lekarstwo na zespół Downa, to nie zastanawiałabym się ani chwili.Magdalena Rigamonti•19 stycznia 2018
Wróbel: Ach, tak mieć choć trochę normalności Nie jestem systematycznym czytelnikiem komentarzy pod tekstami w internecie, nawet własnymi. Zdziwiłem się jednak, że pod moją, jak najbardziej przewidywalną przecież, opinią na temat słów Ryszarda Czarneckiego o Róży Thun pojawiło się sporo komentarzy – a jeszcze bardziej zdziwiło mnie to, że były one krytyczne. Wobec mnie – że za mało mu dowaliłem. Jan Wróbel•19 stycznia 2018
Teresa Czerwińska to nie tylko ekonomistka, ale przede wszystkim zaufany człowiek premieraTeresa Czerwińska na czele MF musi nauczyć się mówić „nie”. Wykształcenie jej w tym pomoże, a pozycję polityczną jeszcze zdąży zbudować.Bartek Godusławski•19 stycznia 2018
Dzisiejszy macho to nie zawsze przedstawiciel płci męskiejIch miejsce zastąpili drwale, crossfiterzy i heteropolitarni. I jakoś tak się zdarzyło, że komentarzy na temat współczesnych macho zechciały udzielić tylko kobiety. Przypadek?Joanna Pasztelańska•19 stycznia 2018
Bąk: Opel nauczy cię odpowiedzialności Najpierw była grzeczna i szarmancka „Randka w ciemno”, potem frywolny i przaśny „Rolnik szuka żony”, a następnie balansujący na granicy tolerancji i oburzenia „Ślub od pierwszego wejrzenia”. Wszystkie te programy to jednak niewinne, wręcz cnotliwe produkcje, imponujące swą powściągliwością w porównaniu z tym, co telewizje zafundują nam za chwilę. Łukasz Bąk•19 stycznia 2018
Mauritius - religijny eden na końcu świataZło przychodzi z zewnątrz. Ale wciąż panuje u nas spokój, bo szanujemy każdą religię – mówi Dima, mieszkaniec Mauritiusu.Katarzyna Stańko•19 stycznia 2018
Andrzej Szczerski: Piekło istnieje, ale nie jest polskieKiedyś nie mieliśmy problemu, by uważać się za regionalne mocarstwo, chcieliśmy poszerzać nasze granice. Teraz dominuje przekonanie, że już nam się sporo udało, w miarę wygodnie żyjemy i to nam wystarczyMazurek Robert•19 stycznia 2018
Lewica tylko dla bogatychO konsekwencjach życia w bańce informacyjnej i manowcach, na jakie nas to wiedzieandrzej andrysiak•18 stycznia 2018
Bardziej wydajne dobroCzy w sporach o aborcję, karę śmierci, legalność narkotyków, handel organami czy posiadanie broni warto sięgać po argumenty ekonomiczne? Warto. Bywa, że tylko one mają sensSebastian Stodolak•18 stycznia 2018
Gdzie jest ten cyfrowy HerkulesResort cyfryzacji. Niepolityczny, nieobciążony trudnymi społecznymi problemami, niewywołujący emocji... A mimo to wciąż są z nim same kłopotySylwia czubkowska•18 stycznia 2018
Dziecko, przepis, decyzja, sprawa odfajkowana - tak wielu sędziów traktuje spory rodzinne [WYWIAD]- Sprawy rodzinne nie są łatwe ani jednoznaczne. W części z nich pojawiają się alkohol, narkotyki czy patologia. Ale w większości są to dramaty porządnych ludzi, którzy po prostu sobie nie radzą w obcym środowisku - mówi Michał Wójcik w rozmowie z DGP. Mira Suchodolska•14 stycznia 2018
Czego boją się Polacy? Za źle ulokowane obawy zapłacimy wszyscyCzego najbardziej się boimy? Z sondażu przeprowadzonego w 2017 r. przez amerykański PEW Research Center wynika, że nie stanu globalnej gospodarki – tylko 25 proc. z nas wyraża obawy z tego powodu. To mało w porównaniu z 88 proc. Greków, 72 proc. Hiszpanów czy 45 proc. Francuzów. Trochę większy lęk budzi w nas globalne ocieplenie – 42 proc. naszych rodaków wskazało zmiany klimatyczne jako powód do zaniepokojenia. Kiedy jednak porównamy to z 72 proc. Francuzów, 63 proc. Niemców oraz 59 proc. Brytyjczyków, to widać, że jesteśmy wyjątkowo odporni na wizję postapokaliptycznego świata.Tomasz Markiewka•14 stycznia 2018
Jugendamty: Nie respektują praw rodziców, rozbijają rodziny i dyskryminują ojców, a działają jak mafiaSzukasz urozmaiconej, ambitnej i ekscytującej pracy? Zgłoś się do Jugendamtu i działaj na rzecz tych, którzy naprawdę tego potrzebują. Wspieraj dzieci w okresie dorastania, pomagaj nastolatkom i doradzaj rodzinom w różnych sytuacjach życiowych” – tak urzędy zabiegają o nowych pracowników. W broszurze „Profesjonaliści dla dzieci, młodzieży i rodzin” prezentują swoją działalność i starają się ocieplić wizerunek. Dziewiątka uśmiechniętych młodych ludzi opisuje, jak wygląda ich standardowy dzień pracy i jak wiele osób potrzebuje ich wsparcia. „Każdy dzień jest inny” – zachwalają swoją instytucję. O odbieraniu dzieci rodzicom nie ma tam mowy. Jest tylko wzmianka, że w razie zagrożenia trzeba „przenieść dzieci w bezpieczne miejsce”.14 stycznia 2018