Aby przewoźnik mógł uniknąć odpowiedzialności za opóźnienie lotu, nie wystarczy, że wykaże, iż nie dało się wcześniej przewidzieć usterki, która uniemożliwiła kontynuowanie podróży, ani że jej przerwanie było konieczne dla zapewnienia bezpieczeństwa pasażerów – uznał Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ w Gdańsku
Przewoźnik został pozwany przez jedną z pasażerek, która domagała się odszkodowania w wysokości 600 euro wraz z odsetkami za opóźnienie lotu. Kobieta wykupiła udział w imprezie turystycznej, która przewidywała m.in. przelot samolotem pozwanej linii lotniczej. Jednak tuż po starcie załoga wyłączyła drugi silnik ze względu na jego poważną usterkę techniczną oraz podjęła decyzję o wypaleniu paliwa i awaryjnym lądowaniu. Samolot zastępczy dotarł na miejsce docelowe dzień po zaplanowanej dacie przylotu.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.