Przeprowadzenie rozprawy przed Naczelnym Sądem Lekarskim pod usprawiedliwioną nieobecność obrońcy jest naruszeniem prawa do obrony. Jeżeli termin przedawnienia karalności upłynie, sprawa musi zostać umorzona – tak wynika z wyroku Sądu Najwyższego.
Sprawa dotyczyła lekarza, który w prywatnej klinice prowadził terapię miażdżycy i chorób wieńcowych metodą chelatacji, czyli podawaniem dożylnie preparatów sodu albo wapnia. Metoda ta jest uznanym sposobem leczenia zatruć metalami ciężkimi, jednak w przypadku innych schorzeń, zwłaszcza układu krążenia, nie jest traktowana jako dopuszczalna. Naczelna Rada Lekarska (NRL) już od kilkunastu lat nakazuje lekarzom powstrzymanie się od stosowania tego typu terapii w schorzeniach innych niż zatrucia metalami ciężkimi. Ci medycy, którzy – mimo zaleceń NRL i braku wiarygodnych badań naukowych, które by potwierdzały skuteczność chelatacji jako metody leczenia np. chorób układu krążenia – nadal stosują tę terapię przy chorobach serca czy miażdżycy, narażają się na odpowiedzialność dyscyplinarną.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.