SN: Brak obrońcy przed sądem lekarskim to poważne naruszenie

Sąd wydał wyrok
Sąd wydał wyrokshutterstock
12 września 2024

Przeprowadzenie rozprawy przed Naczelnym Sądem Lekarskim pod usprawiedliwioną nieobecność obrońcy jest naruszeniem prawa do obrony. Jeżeli termin przedawnienia karalności upłynie, sprawa musi zostać umorzona – tak wynika z wyroku Sądu Najwyższego.

Sprawa dotyczyła lekarza, który w prywatnej klinice prowadził terapię miażdżycy i chorób wieńcowych metodą chelatacji, czyli podawaniem dożylnie preparatów sodu albo wapnia. Metoda ta jest uznanym sposobem leczenia zatruć metalami ciężkimi, jednak w przypadku innych schorzeń, zwłaszcza układu krążenia, nie jest traktowana jako dopuszczalna. Naczelna Rada Lekarska (NRL) już od kilkunastu lat nakazuje lekarzom powstrzymanie się od stosowania tego typu terapii w schorzeniach innych niż zatrucia metalami ciężkimi. Ci medycy, którzy – mimo zaleceń NRL i braku wiarygodnych badań naukowych, które by potwierdzały skuteczność chelatacji jako metody leczenia np. chorób układu krążenia – nadal stosują tę terapię przy chorobach serca czy miażdżycy, narażają się na odpowiedzialność dyscyplinarną. 

Pozostało 80% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.