Gdyby katalog wykroczeń, których wcześniejsze popełnienie ma być podstawą do nałożenia wyższej grzywny, powierzyć maszynie losującej, to jest szansa, że zrobiłaby to lepiej niż Ministerstwo Infrastruktury.
Wykroczenia, których popełnienie w przeszłości będzie skutkowało podwyższeniem kary dla złapanego kierowcy „recydywisty”, sprawiają wrażenie dobranych dość losowo. W myśl opracowanego przez Ministerstwo Infrastruktury projektu zmian kodeksu wykroczeń przekroczenie limitu dozwolonej prędkości nawet o 5 km/h skończy się dla sprawcy grzywną w wysokości minimum 3 tys. zł, jeśli w ciągu dwóch ostatnich lat został on ukarany np. za niewłaściwe parkowanie czy spowodowanie kolizji. Ale jeśli w tym samym okresie ktoś dwukrotnie spowoduje kolizję albo ponownie zostanie złapany na jeździe po użyciu alkoholu (do 0,5 promila), to recydywy się nie stosuje. Podobnie z nieprzestrzeganiem zakazu wyprzedzania. Popełnienie tego wykroczenia w przeszłości spowoduje podwyższenie kar za wiele innych czynów, lecz nie za… ponowne niezastosowanie się do zakazu wyprzedzania.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.