Drugi reżyser nie jest uprawniony do dochodzenia autorskich praw osobistych do filmu. Mogłoby to bowiem kolidować z prawami pozostałych współtwórców – orzekł Sąd Apelacyjny w Warszawie.
Powódka była drugim reżyserem „Czasu honoru”. Odpowiadała za przeprowadzenie castingu do ról drugoplanowych. Ze swoich obowiązków wywiązywała się należycie – jej propozycje były akceptowane. Wystąpiła więc do sądu przeciwko Stowarzyszeniu Filmowców Polskich o ustalenie autorskich praw osobistych do serialu. Reżyser dołączyła opinię znanych autorytetów polskiej filmografii, którzy stwierdzili, że zajmowanie się obsadą ról ma charakter twórczy.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)