Sąd apelacyjny zajmie się niebawem sprawą związaną z serialem. Spór jest o to, czy reżyser castingu powinien być uznany za współtwórcę, co przełożyłoby się na stosowne wynagrodzenie.
Powódka była drugim reżyserem „Czasu honoru”. Odpowiadała za przeprowadzenie castingu do ról drugoplanowych. Ze swoich obowiązków wywiązywała się należycie – jej propozycje były akceptowane. Wystąpiła więc do sądu przeciwko Stowarzyszeniu Filmowców Polskich o ustalenie autorskich praw majątkowych do serialu.
Autopromocja
Pozostało 48% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 48% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.