Autopromocja

Sąd krytyczny wobec firm polujących na piratów. Copyright trolling bez ochrony

prawo autorskie copyright
Ochrona prawnoautorska nie ma charakteru absolutnego, a ściganie piratów może stanowić nadużywanie prawaShutterStock
26 września 2017

Copyright trolling to nadużycie autorskich praw majątkowych i jako takie nie powinno podlegać ochronie – uznał sąd, wskazując na sprzeczny z zasadami współżycia społecznego charakter tego procederu.

Od kilku już lat, także w Polsce, coraz częściej słychać o zjawisku copyright trollingu. Głośno jest o procesach wytaczanych przez pewną fotografkę, która na stronie internetowej nie zastrzega swych praw autorskich, ale od tych, którzy wykorzystają jej zdjęcia, żąda wynagrodzenia liczonego w tysiącach złotych. Głośno również o pewnej firmie, która udostępnia w internecie mapę, a potem pozywa tych, którzy zamieszczają jej fragment na swej stronie internetowej. A ostatnio także o wydawcy podręczników do nauki języków, który domaga się aż 3,5 tys. zł od osób, które udostępniały elektroniczne wersje tych podręczników w serwisie Chomikuj.pl.

Śledząc orzecznictwo sądów w tych sprawach, można zaobserwować pewną ewolucję podejścia. Coraz częściej zauważają one, że ochrona prawnoautorska nie ma charakteru absolutnego, a ściganie piratów może stanowić nadużywanie prawa.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.