Autopromocja

Kino w szkole tylko z walorami edukacyjnymi. „Minionki” dla rozrywki naruszają prawa twórców i dystrybutorów

paragrafy
W 2015 r., podczas prac w Sejmie nad nowelizacją ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych organizacje pozarządowe próbowały przekonać ustawodawcę, aby rozszerzył dozwolony użytek edukacyjny także na biblioteki inne niż szkolne, muzea i organizacje pozarządowe. ShutterStock
16 maja 2018

W szkolnych bibliotekach czy świetlicach dzieci mogą oglądać filmy, ale w celach dydaktycznych. Projekcja „Shreka” czy „Minionków” tylko dla rozrywki narusza jednak prawa twórców i dystrybutorów.

3335085-co-przewiduje-prawo-autorskie.jpg
Co przewiduje prawo autorskie

Rodzice dzieci w wieku szkolnym bywają proszeni o przynoszenie bajek na DVD, które są następnie odtwarzane w świetlicach czy bibliotekach. Problem w tym, że takie seanse najczęściej naruszają przepisy ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 880 ze zm.), gdyż oznaczają rozpowszechnianie utworu bez uprawnień. Na problem ten zwróciła niedawno uwagę posłanka Magdalena Błeńska, wiceprezes partii Porozumienie. W interpelacji skierowanej do Ministerstwa Edukacji Narodowej spytała m.in., czy nie należałoby zliberalizować przepisów, by umożliwić dzieciom w świetlicach i bibliotekach legalny odbiór utworów audiowizualnych?

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.