W szkolnych bibliotekach czy świetlicach dzieci mogą oglądać filmy, ale w celach dydaktycznych. Projekcja „Shreka” czy „Minionków” tylko dla rozrywki narusza jednak prawa twórców i dystrybutorów.
Rodzice dzieci w wieku szkolnym bywają proszeni o przynoszenie bajek na DVD, które są następnie odtwarzane w świetlicach czy bibliotekach. Problem w tym, że takie seanse najczęściej naruszają przepisy ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 880 ze zm.), gdyż oznaczają rozpowszechnianie utworu bez uprawnień. Na problem ten zwróciła niedawno uwagę posłanka Magdalena Błeńska, wiceprezes partii Porozumienie. W interpelacji skierowanej do Ministerstwa Edukacji Narodowej spytała m.in., czy nie należałoby zliberalizować przepisów, by umożliwić dzieciom w świetlicach i bibliotekach legalny odbiór utworów audiowizualnych?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.