Dziennik Gazeta Prawana logo

Zdjęcie portretowe jest chronione przez prawo autorskie jak inne utwory

Fotografia portretowa korzysta z takiej samej ochrony, jaka przysługuje na podstawie prawa autorskiego każdemu innemu utworowi. Niemniej media mogą opublikować takie zdjęcie bez zgody autora, jeżeli powinno to pomóc policji w znalezieniu osoby zaginionej. Do takich wniosków doszedł Trybunał Sprawiedliwości, odpowiadając na pytanie wiedeńskiego sądu handlowego.

Eva-Maria Painer, zawodowo fotografująca dzieci, zrobiła kilka zdjęć porwanej później dziesięcioletniej dziewczynce. Po akcie kidnapingu austriacka policja wezwała opinię publiczną do pomocy w poszukiwaniach zaginionej, wykorzystując jeden z portretów Painer. Osiem lat później, po ucieczce uprowadzonej dziewczyny z rąk porywaczy, pięciu wydawców wykorzystało w poczytnych czasopismach zdjęcia autorstwa Painer bez jej zgody i bez wskazania jej jako autorki. Fotografka uznała, że publikacje naruszyły jej prawa autorskie. Zażądała wynagrodzenia i odszkodowania.

Pozostało 39% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.