Tantiemy się należą, kwestią jest ich wysokość [WYWIAD]

Sala kinowa
<p>Obecne żądania organizacji zbiorowego zarządzania na poziomie 4,1 proc. przychodów ze sprzedaży biletów dla kin mogą oznaczać 2–3-krotną zwyżkę opłaty.</p>Shutterstock
11 sierpnia 2021

-  Jeżeli dociążymy kina opłatami, to zmniejszą się też dochody budżetu państwa. A małe kina w ogóle mogą nie osiągnąć zysku - uważa Joanna Kotłowska, prezes Polskiego Stowarzyszenia Nowe Kina, zrzeszającego największe sieci multipleksów w Polsce, menedżer i doradca w Cinema City Cinemas.

Joanna Kotłowska
prezes Polskiego Stowarzyszenia Nowe Kina, zrzeszającego największe sieci multipleksów w Polsce, menedżer i doradca w Cinema City Cinemas

Ustawa o prawach autorskich i prawach pokrewnych nakazuje kinom dzielenie się wpływami z biletów z twórcami: filmowcami, aktorami, muzykami, scenarzystami itp. Obowiązuje od trzech lat – a mimo to nie wszystkim płacicie, a dziś konflikt z uprawnionymi do pobierania tych opłat organizacjami (OZZ) nabrzmiewa. Dlaczego?

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png