Dwa lub trzy miesiące wakacyjnej pracy mogą wystarczyć, by sfinansować znaczną część wydatków związanych z nauką w kolejnym roku akademickim. Mimo że liczba ofert sezonowych jest nieco mniejsza niż przed rokiem, wynagrodzenia w wielu branżach pozostają bardzo atrakcyjne. W gastronomii najlepsi pracownicy mogą zarobić nawet 150 zł netto za godzinę, a wysokie stawki oferują również budownictwo, opieka nad dziećmi czy logistyka. Z analiz rynku wynika również, że praca w Polsce coraz częściej okazuje się bardziej opłacalna niż wyjazd za granicę.
Choć jeszcze kilka lat temu wielu studentów planowało wakacyjny wyjazd do pracy za granicę, obecnie sytuacja wyraźnie się zmieniła. Rosnące koszty utrzymania w innych państwach oraz coraz wyższe wynagrodzenia oferowane przez polskich pracodawców sprawiają, że krajowy rynek pracy staje się dla młodych ludzi znacznie atrakcyjniejszy.
Jak wynika z analizy Personnel Service, cytowanej przez portal PulsHR.pl, w części zawodów sezonowych stawki oferowane w Polsce pozwalają osiągnąć dochody porównywalne lub nawet wyższe od tych dostępnych na zachodnioeuropejskich rynkach pracy. Dodatkowym atutem pozostaje ulga podatkowa dla osób do 26. roku życia, dzięki której studenci i uczniowie otrzymują na konto niemal całe wypracowane wynagrodzenie.
– Dla wielu studentów dwa lub trzy miesiące intensywnej pracy w wakacje to możliwość zgromadzenia środków na sporą część roku akademickiego. Jeszcze kilka lat temu wyjazd do pracy za granicę był naturalnym wyborem, dziś jednak rachunek ekonomiczny wygląda zupełnie inaczej – ocenił Krzysztof Inglot, prezes Polskiego Stowarzyszenia Outsourcingu i założyciel Personnel Service.
Ekspert zwraca uwagę, że po uwzględnieniu kosztów zakwaterowania, wyżywienia i transportu za granicą różnica w realnych zarobkach często okazuje się znacznie mniejsza, niż mogłoby się wydawać.
Kelnerzy zarabiają najwięcej. O wszystkim decydują napiwki
Najbardziej dochodową wakacyjną pracą pozostaje gastronomia. Nie wynika to jednak z wysokich stawek podstawowych, lecz przede wszystkim z napiwków pozostawianych przez gości odwiedzających kurorty nad morzem, jeziorami czy w górach.
W najbardziej obleganych miejscowościach turystycznych doświadczeni kelnerzy potrafią osiągać dochody sięgające nawet 150 zł netto za godzinę. Tak wysokie wynagrodzenie jest efektem połączenia pensji podstawowej z napiwkami oraz premiami uzależnionymi od wyników sprzedaży.
Pracodawcy coraz częściej oferują również bezpłatne zakwaterowanie, wyżywienie oraz premie za przepracowanie całego sezonu. Dzięki temu rzeczywisty dochód pracowników jest znacznie wyższy niż wynikałoby to wyłącznie z godzinowej stawki.
Budownictwo nadal przyciąga wysokimi stawkami
Drugie miejsce w zestawieniu najlepiej płatnych prac sezonowych zajmuje budownictwo. Wraz z nadejściem lata liczba inwestycji znacząco rośnie, a przedsiębiorstwa intensywnie poszukują dodatkowych pracowników.
Osoby posiadające status ucznia lub studenta mogą liczyć na wynagrodzenie od 39 do nawet 75 zł netto za godzinę. Pracownicy powyżej 26. roku życia otrzymują zazwyczaj od 30 do 60 zł netto za godzinę.
Branża od lat zmaga się z niedoborem pracowników, dlatego firmy coraz częściej podnoszą stawki oraz oferują dodatkowe benefity, aby zachęcić kandydatów do podjęcia zatrudnienia. Dane Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa pokazują, że deficyt wykwalifikowanych pracowników pozostaje jednym z największych problemów sektora, szczególnie w okresie letnim.
Nawet 63 zł za godzinę dla opiekunek do dzieci
Wysokie wynagrodzenia oferowane są również osobom zajmującym się opieką nad dziećmi. Wakacje to okres, w którym wielu rodziców potrzebuje dodatkowego wsparcia podczas urlopów lub pracy, dlatego popyt na takie usługi systematycznie rośnie.
Stawki sięgają nawet 63 zł netto za godzinę. W wielu przypadkach pracodawcy zapewniają również bezpłatne zakwaterowanie, wyżywienie oraz możliwość wykonywania pracy w atrakcyjnych miejscowościach wypoczynkowych. Część rodzin rozlicza się także bezpośrednio z opiekunami, co upraszcza organizację krótkoterminowej współpracy.
Znacznym zainteresowaniem cieszą się również stanowiska wychowawców kolonii i obozów letnich. Wynagrodzenie osób powyżej 26. roku życia wynosi zwykle od 25 do 27,5 zł netto za godzinę, natomiast młodsi pracownicy mogą otrzymać od 31 do 40,5 zł netto za godzinę.
Hostessy, eventy i sporty wodne również należą do najlepiej opłacanych
Bardzo atrakcyjne wynagrodzenia oferowane są także osobom pracującym przy organizacji wydarzeń, koncertów i imprez plenerowych. Sezon letni oznacza wzrost liczby festiwali, wydarzeń sportowych oraz imprez masowych, co przekłada się na zwiększone zapotrzebowanie na pracowników.
Hostessy oraz osoby obsługujące wydarzenia mogą liczyć na wynagrodzenie od 31 do 57 zł netto za godzinę, jeśli nie ukończyły 26. roku życia. W przypadku starszych pracowników stawki mieszczą się najczęściej w przedziale od 26 do 35 zł netto za godzinę.
Wysoko wyceniana jest również praca instruktorów sportów wodnych. Kitesurfing, windsurfing czy coraz popularniejszy SUP przyciągają w sezonie tysiące turystów, a właściciele szkół poszukują wykwalifikowanych instruktorów.
Studenci mogą otrzymać od 37 do 55 zł netto za godzinę, natomiast osoby powyżej 26. roku życia zarabiają od 27 do 50 zł netto za godzinę. Dodatkowym atutem jest możliwość wykonywania pracy zgodnej z własnymi zainteresowaniami oraz dostęp do infrastruktury sportowej.
Magazyny i logistyka oferują stabilne zatrudnienie
Niezmiennie dużym zainteresowaniem cieszą się oferty pracy w magazynach i centrach logistycznych. Wakacyjny wzrost sprzedaży internetowej oraz zwiększony ruch w handlu powodują, że firmy intensyfikują rekrutacje.
Jak wynika z analizy Personnel Service, osoby powyżej 26. roku życia otrzymują wynagrodzenie wynoszące od 26 do 31 zł netto za godzinę. Studenci i uczniowie mogą liczyć na znacznie wyższe stawki – od 32 do nawet 50 zł netto za godzinę.
Pracę można znaleźć praktycznie w całym kraju, zarówno w największych centrach logistycznych, jak i magazynach obsługujących handel internetowy czy sieci handlowe.
Dodatkowym atutem wielu ofert pozostają premie frekwencyjne, dodatki za pracę zmianową oraz możliwość kontynuowania zatrudnienia po zakończeniu wakacji.
Sklepy w kurortach pilnie szukają pracowników
Duże zapotrzebowanie na pracowników sezonowych zgłasza również handel detaliczny. W okresie wakacyjnym sklepy zlokalizowane w miejscowościach turystycznych obsługują znacznie większą liczbę klientów niż przez pozostałą część roku, dlatego potrzebują dodatkowego personelu.
Z danych firmy technologicznej INEOGroup wynika, że niemal siedem na dziesięć sklepów działających w miejscowościach turystycznych prowadzi obecnie rekrutację pracowników sezonowych.
Jednocześnie dane Pracuj.pl pokazują, że już w ubiegłym roku 36 proc. detalistów miało trudności ze znalezieniem odpowiedniej liczby kandydatów.
Prezes INEOGroup Witold Miśniakiewicz podkreśla, że sezon wakacyjny oznacza nie tylko konieczność wzmocnienia istniejących zespołów. Wiele sieci handlowych decyduje się również na uruchamianie dodatkowych punktów sprzedaży w najpopularniejszych kurortach.
Jednym z przykładów jest marka 4F, która każdego lata otwiera około 100 sezonowych sklepów w miejscowościach nadmorskich i górskich. Działalność rozszerzają także Lidl, Biedronka oraz Żabka. Ta ostatnia zapowiedziała uruchomienie około 170 nowych punktów sprzedaży na okres wakacyjny.
Sama Biedronka zachęca studentów do podjęcia pracy w wybranej przez nich miejscowości wypoczynkowej. Sieć informuje, że oferuje wynagrodzenie rozpoczynające się od 31,40 zł brutto za godzinę, a w przypadku studentów do 26. roku życia obowiązuje ulga podatkowa, dzięki której kwota brutto odpowiada wynagrodzeniu netto.
Zbiory owoców nadal należą do najpopularniejszych prac wakacyjnych
Dużym zainteresowaniem cieszą się także prace przy zbiorach owoców i warzyw. Choć wynagrodzenia są niższe niż w gastronomii czy budownictwie, liczba ofert pozostaje bardzo wysoka.
Pracownicy powyżej 26. roku życia otrzymują zazwyczaj od 25 do 30 zł netto za godzinę. Uczniowie i studenci mogą liczyć na wynagrodzenie wynoszące od 31 do 45 zł netto za godzinę.
Praca przy zbiorach często wiąże się z możliwością zakwaterowania na miejscu, dzięki czemu zainteresowani mogą podjąć zatrudnienie również poza miejscem zamieszkania.
Gastronomia i hotelarstwo potrzebują rąk do pracy
Latem gwałtownie rośnie również zapotrzebowanie na pracowników sezonowych w hotelach, pensjonatach i punktach gastronomicznych.
Sprzedawcy lodów oraz pracownicy sezonowych lokali gastronomicznych otrzymują od 26 do 28 zł netto za godzinę, natomiast uczniowie i studenci zarabiają od 31 do 36 zł netto za godzinę. W wielu przypadkach do wynagrodzenia dochodzą premie sprzedażowe, bezpłatne wyżywienie lub zakwaterowanie.
Regularnie poszukiwani są także recepcjoniści. Osoby po ukończeniu 26. roku życia mogą liczyć na wynagrodzenie od 25 do 29 zł netto za godzinę. Młodsi pracownicy otrzymują stawki wynoszące od 31 do 34,5 zł netto za godzinę.
Według danych badania „Rynek pracy tymczasowej w Polsce”, przygotowanego przez Tikrow, aż 69 proc. przedstawicieli handlu detalicznego deklaruje poszukiwanie pracowników sezonowych, a zatrudnieniem w sklepach zainteresowanych jest 44 proc. uczniów i studentów. Dane te pokazują, że mimo nieco mniejszej liczby ofert niż przed rokiem rynek nadal pozostaje bardzo chłonny, a osoby gotowe do podjęcia pracy w okresie wakacyjnym mają szeroki wybór dobrze wynagradzanych zajęć.
Źródła:
- PulsHR.pl
- Personnel Service
- Pracuj.pl
- Tikrow – „Rynek pracy tymczasowej w Polsce”
- INEOGroup
- Polski Związek Pracodawców Budownictwa
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu