Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, jednocześnie kierując ją – w trybie kontroli następczej – do Trybunału Konstytucyjnego.
Skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej oznacza, że Prezydent RP podpisuje ustawę i zarządza jej ogłoszenie, co pozwala jej wejść w życie. Jednocześnie występuje do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o zbadanie jej zgodności z Konstytucją. Samo złożenie takiego wniosku nie wstrzymuje obowiązywania ani stosowania przepisów ustawy.
Większe kompetencje PIP
Nowelizacja z 11 marca 2026 r., ma na celu wzmocnienie Państwowej Inspekcji Pracy i zwiększenie skuteczności egzekwowania przepisów prawa pracy. Kluczowym założeniem jest walka z nadużyciami na rynku pracy, przede wszystkim z zastępowaniem umów o pracę kontraktami cywilnoprawnymi.
Najważniejszą zmianą jest przyznanie inspektorom pracy prawa do stwierdzania – w drodze decyzji administracyjnej – istnienia stosunku pracy. Oznacza to, że w sytuacji, gdy pracownik formalnie zatrudniony jest na podstawie umowy cywilnoprawnej, ale faktycznie wykonuje obowiązki w warunkach właściwych dla etatu, inspektor będzie mógł nakazać uznanie takiej relacji za stosunek pracy.
Ponadto ustawa:
• przyznaje Głównemu Inspektorowi Pracy prawo wydawania interpretacji indywidualnych w zakresie stosowania przepisów prawa pracy dotyczących ustalenia, czy przedstawiony we wniosku stosunek prawny stanowi umowę o pracę w rozumieniu art. 22 § 1 Kodeksu pracy,
• wprowadza możliwość kontroli zdalnych i cyfrowej dokumentacji,
• zwiększa współpracę z ZUS poprzez dostęp do danych ubezpieczonych.
Surowsze kary dla pracodawców
Nowelizacja znacząco zaostrza sankcje za naruszenia praw pracowniczych. Maksymalne grzywny w niektórych przypadkach wzrosną nawet do 90 tys. zł. To dwukrotnie więcej niż dotychczas.
Zmiany obejmują również procedury sądowe – dostosowano przepisy Kodeksu postępowania cywilnego tak, by umożliwić odwołania od decyzji PIP, w tym tych dotyczących ustalenia istnienia stosunku pracy.
Podpisując ustawę, prezydent nie ukrywał swoich zastrzeżeń. Jak podkreślił, szczególne wątpliwości budzą szerokie uprawnienia przyznane Państwowej Inspekcji Pracy. – Państwo musi być silne, ale nie może być nadmierne w ingerencji – zaznaczył.
Prezydent zwrócił również uwagę na brak wystarczającego dialogu społecznego na etapie prac nad ustawą. – Państwo nie może pomijać partnerów społecznych. To fundament zdrowej demokracji – powiedział.
Mimo zastrzeżeń, prezydent wskazał na istotne zalety nowelizacji. Ustawa ma umożliwić uruchomienie środków z Krajowego Planu Odbudowy oraz skuteczniej przeciwdziałać patologiom rynku pracy, takim jak wymuszane „umowy śmieciowe” czy fikcyjne samozatrudnienie. – Praca to nie tylko pieniądze to również godność. To stabilność. To fundament decyzji o założeniu rodziny – podkreślił.
Ustawa wejdzie w życie co do zasady po trzech miesiącach od ogłoszenia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu