Setki tysięcy osób mogą dostać zaniżone świadczenia. Bo ZUS nie uznaje potwierdzeń zarobków, wystawianych przez część prywatnych archiwów i właścicieli zlikwidowanych firm.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych stawia sprawę jasno: dokumenty wystawione dla celów emerytalno-rentowych przez nieuprawnione do tego podmioty nie są dowodem przy ustalaniu prawa i wysokości świadczeń oraz kapitału początkowego. Chodzi m.in. o poświadczenia zarobków wydawane przez byłych właścicieli firm i likwidatorów zamkniętych już przedsiębiorstw.
Co gorsza, możliwość potwierdzania okresów pracy oraz wysokości wynagrodzeń utraciły także prywatne archiwa powstałe w latach 90., którym – na podstawie późniejszych przepisów – nie udało się zalegalizować działalności. Skala problemu może być ogromna: kontrolerzy NIK ustalili, że dwa na trzy takie archiwa działają nielegalnie. To oznacza, że poświadczane przez nie kopie dokumentów potwierdzające zarobki nie są uznawane przez ZUS.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.