Obecna polityczna licytacja na temat wieku emerytalnego przypomina mi koszarowy kawał o tym, jak szef kompanii, chcąc zapewnić wysoką frekwencję w kinie, zachwalał chłopakom, że zabiera ich na amerykański film pornograficzny pt. „Baba na żołnierzu”.
PO podczas swoich rządów podniosła wiek emerytalny. PiS, przejmując stery, obniżył go i teraz pyta Platformę, czy gdyby wygrała wybory, to znów podniesie.
To oczywiście ważne, kiedy będziemy mogli przejść na emeryturę. Ale czy nie jest ważne, jak wysoka ona będzie? Może dla uczciwości dyskusji politycy PiS zmodyfikują pytanie: czy jesteś za wcześniejszym przejściem na niższą emeryturę? PO zaś niech zapyta: czy chcesz dłużej pracować, by mieć wyższą emeryturę? Ale partia Jarosława Kaczyńskiego woli dopłacać ludziom 10 tys. zł, żeby nie korzystali z możliwości wcześniejszego przejścia na emeryturę, choćby przez dwa lata (to rozważany pomysł). Partia Grzegorza Schetyny woli zaś obiecywać wypłatę 13. emerytury. Licytacja trwa.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.