Bugaj: Reformę emerytalną powinna poprzedzić narodowa debata

5 kwietnia 2012

Sejm wniosku „Solidarności” o referendum w sprawie podniesienia wieku emerytalnego nie przyjął. „Solidarność” przegrała bitwę, ale nie wojnę. W pierwszym starciu publiczność zobaczyła, że rząd nie ściemnia. Teraz już dużo lepiej widać, że Platforma, Donald Tusk, Bronisław Komorowski, Jacek Rostowski celowo zataili swoje zamierzenia, ubiegając się o poparcie wyborcze. Dla wielu ludzi są niewiarygodni. Więcej, w toku dyskusji Donald Tusk zachował się brutalnie, natomiast przewodniczący „Solidarności” był stanowczy, ale trzymał się merytorycznych argumentów.

Piotr Duda nie mówi „nie” podniesieniu wieku emerytalnego. Kwestionuje rządowy program lansowany jako jedynie słuszny, racjonalny, korzystny dla pracowników i wymagający ekspresowego uchwalenia. Ma rację szczególnie w kwestii wpływu podniesienia wieku emerytalnego na zatrudnienie. Słusznie obawia się, że to przyniesie raczej ubóstwo starszym ludziom, niż pobudzi rozwój. Ta obawa nie jest wcale mniejsza po Pawlakowej korekcie. Kuriozalnej z resztą. Potencjalne wcześniejsze świadczenie jest tak niskie, że pracownicy będą je przyjmować w praktyce tylko, gdy nie będzie dla nich pracy, a więc będzie to substytut zasiłku dla bezrobotnego – tyle że wypłacanego z kapitału emerytalnego pracownika.

Pozostało 83% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.