Bugaj: Konstrukcja systemu ubezpieczeń emerytalnych jest przede wszystkim decyzją polityczną

6 lipca 2012

Spór o system ubezpieczeń emerytalnych nie jest wyłącznie merytoryczną debatą. Angażuje interesy i emocje – nie daje się rozstrzygnąć na podstawie obiektywnych racji. W tej sprawie nie ma ucieczki od polityki. Nie znaczy to jednak, że trzeba zrezygnować ze zrozumienia uwarunkowań i rozpoznania mapy interesów, a także przyczyn emocji.

System emerytalny to rodzaj umowy społecznej. Rozstrzyga ona przede wszystkim o tym, w jakiej mierze zabezpieczenie dochodów na starość pozostaje kwestią indywidualnej zapobiegliwości, a w jakiej odpowiedzialność przyjmuje na siebie państwo. Ta umowa – gdy państwo jest jej podmiotem – przesądza też o dystrybucji ciężarów i korzyści. Decyduje, kto jest beneficjentem, a kto ponosi ciężary.

Pozostało 97% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.