Zwolniony na podstawie uchwały rady nadzorczej prezes banku spółdzielczego ma prawo dochodzić swoich roszczeń przed sądem pracy. Tak uznał Sąd Najwyższy.
Powodem zajęcia się sprawą był spór między bankiem spółdzielczym a jego byłym prezesem o odszkodowanie w wysokości 132 tys. zł za bezprawne i bezzasadne rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem. W maju 2014 r. rada nadzorcza banku podjęła uchwałę o odwołaniu prezesa ze stanowiska. Tego samego dnia zapadła też uchwała w sprawie powiadomienia Komisji Nadzoru Finansowego, która miała wyrazić zgodę na powołanie nowego prezesa. Równocześnie rada zdecydowała, że do czasu wypowiedzenia się przez KNF obowiązki prezesa ma pełnić dotychczasowy wiceprezes. I to właśnie on wypowiedział stosunek pracy skarżącemu. Sprawa trafiła do sądu, bowiem w opinii już byłego prezesa osoba pełniąca obowiązki nie ma prawa do skutecznego wręczenia wypowiedzenia. Taki sposób postępowania naruszył bowiem regulamin organizacyjny i statut banku. Zainteresowany przegrał jednak w pierwszej instancji. Z kolei sąd apelacyjny uznał, że odwołanie powoda z pełnionej funkcji nie jest sprawą z zakresu prawa pracy i nie może być rozstrzygane w tym postępowaniu.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.