Trybunał nie dopatrzył się naruszenia prawa unijnego. W jego ocenie nic nie stoi na przeszkodzie temu, by przyznawanie świadczeń społecznych obywatelom UE, którzy nie są zawodowo aktywni, było uzależnione od wymogu spełnienia przez nich warunku posiadania prawa legalnego pobytu w państwie przyjmującym - mówiJan Dudzik adwokat z Kancelarii Adwokatów i Radców Prawnych P.J. Sowisło&Topolewski.
Spór Zjednoczonego Królestwa z KE dotyczył warunków przyznawania świadczeń finansowanych z podatków, tj. zasiłku rodzinnego (child benefit) oraz ulgi podatkowej na dziecko (child tax credit). W ustawodawstwie brytyjskim jako kryterium ich wypłaty przyjęty został wymóg posiadania prawa pobytu na terytorium Wielkiej Brytanii. Główny zarzut podniesiony przez KE dotyczył tego, że wspomniany warunek nie figuruje w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 883/2004 z 29 kwietnia 2004 r. w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego (Dz.Urz. UE L nr 166), które reguluje zasady przyznawania m.in. świadczeń rodzinnych. Ponadto KE wskazywała, że Wielka Brytania, wprowadzając kryterium prawa pobytu, które automatycznie spełniają obywatele tego kraju, stworzyła sytuację dyskryminacji bezpośredniej w stosunku do osób pochodzących z innych państw. Trybunał nie dopatrzył się jednak naruszenia prawa unijnego. W jego ocenie nic nie stoi na przeszkodzie temu, by przyznawanie świadczeń społecznych obywatelom UE, którzy nie są zawodowo aktywni, było uzależnione od wymogu spełnienia przez nich warunku posiadania prawa legalnego pobytu w państwie przyjmującym. Kontrolę spełniania tego wymogu kraj ten może uzasadniać koniecznością ochrony swoich finansów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.