Rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z winy pracownika musi być uzasadnione szczególnymi okolicznościami wynikającymi ze złej woli lub rażącego niedbalstwa. Tak orzekł Sąd Okręgowy w Zielonej Górze.
Sprawa dotyczyła kierowcy, który został zwolniony dyscyplinarnie po poważnej awarii służbowego auta. Doszło do niej w trakcie uruchamiania pojazdu – kierowca po naciśnięciu pedału gazu usłyszał trzask w silniku. Mężczyzna wyłączył auto i niezwłocznie zadzwonił do pracodawcy. Na miejsce została wysłana ekipa serwisowa. Jej członkowie polecili kierowcy włączenie samochodu. Ten początkowo odmawiał, ale w końcu uruchomił auto. Tym razem rozległ się stukot w silniku. Następnego dnia samochód został przetransportowany do warsztatu. Kierowca ponadto podpisał notatkę służbową opisującą przebieg awarii – przy czym pismo zostało sporządzone wspólnie z pracodawcą. Kilka dni później kierowca otrzymał za pośrednictwem poczty pismo informujące o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia. Jako przyczynę wskazano ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych polegających na spowodowaniu znacznej szkody pracodawcy poprzez uruchomienie niesprawnego samochodu oraz podanie nieprawdziwych okoliczności powstania awarii.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.