Przybyło zwolnień i pozwów w sądach pracy

zwolnienie2
<p>W trudnym covidowym roku część firm uznawała zapewne, że należy ratować płynność finansową, choćby kosztem zwolnień, nawet potencjalnie bezprawnych</p>ShutterStock
16 września 2021

W ubiegłym roku o jedną czwartą zwiększyła się liczba spraw dotyczących wypowiedzeń umowy o pracę. Do sądów trafiło też więcej pozwów związanych z dyscyplinarkami. To skutek pandemii

Pomimo kryzysu wywołanego sytuacją epidemiologiczną bezrobocie w Polsce nie poszybowało w górę. W najtrudniejszych okresach lockdownów wzrosło tylko o 1 pkt proc. (w porównaniu z 2019 r.). Rząd ogłosił, że krajowy rynek pracy przeszedł pandemię niemalże suchą stopą, ale nie oznacza to, że firmy poradziły sobie bez znaczących zwolnień. Z danych Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że w 2020 r. do sądów rejonowych wpłynęło wyraźnie więcej spraw związanych z wypowiedzeniami umów o pracę (ogółem 7 tys., wzrost o 24,5 proc.) oraz z dyscyplinarkami (ogółem 4,4 tys., wzrost o 12,2 proc.).

Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.