Zakład odmawia ubezpieczonym pełnej informacji o orzecznikach, zasłaniając się ochroną danych osobowych. Zdaniem prawników może to być nadużycie.
Sytuacja dotyczyła osoby, której nie przyznano świadczenia z tytułu choroby zawodowej. Chciała ona poznać kompetencje lekarza, który zajmował się jej sprawą. Wystąpiła więc do ZUS, powołując się na ustawę z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 782) z prośbą o podanie imienia i nazwiska, specjalizacji lekarskiej, numeru prawa wykonywania zawodu oraz stażu pracy orzecznika.
Pozostało 83% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 83% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.