Dodatków do wynagrodzeń oraz refundowania kosztów służbowych przejazdów domagają się osoby pracujące z rodzinami. Nie chcą też pełnić roli ich nadzorców.
W październiku do konsultacji społecznych trafił projekt nowelizacji ustawy o pieczy zastępczej, który zawiera szereg zmian dotyczących m.in. rodzin zastępczych oraz działalności ośrodków adopcyjnych. Nie ma natomiast w nim żadnych propozycji związanych z asystentami rodziny. Zwraca na to uwagę Ogólnopolskie Stowarzyszenie Asystentów Rodziny (OSAR), które od dawna walczy o korzystne dla tej grupy zawodowej zmiany w przepisach, służące poprawie warunków ich zatrudnienia. I chociaż organizacja już wielokrotnie występowała do Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej w sprawie swoich postulatów, to żaden z nich nie został uwzględniony w tym projekcie.
Pomoc, nie interwencja
Podstawowym zadaniem asystentów rodziny jest praca z osobami, które mają problemy opiekuńczo-wychowawcze, grożące umieszczeniem ich dzieci w pieczy zastępczej. Mają oni też wspierać rodziców, którym dzieci zostały już odebrane, aby mogły do nich wrócić. – Asystent odpowiada również za koordynację poradnictwa dla rodzin i kobiet w ciąży na podstawie ustawy „Za życiem”. To wszystko powoduje, że jest on jednym z najważniejszych zawodów pomocowych – podkreśla prof. Izabela Krasiejko, prezes OSAR.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.