Chińczycy nie mogą w Polsce pracować, bo nie pasują kulturowo

Chengdu, Chiny. Fot. Shutterstock
Urzędnicy często odmawiają wiz pracowniczych na przykład obywatelom Bangladeszu, Indii, Chin, Nepalu, Sri Lanki czy Turcji.ST
7 sierpnia 2012

W naszym kraju zatrudnionych jest mało Azjatów – to skutek rygorystycznej polityki migracyjnej państwa.

Polska jest zamknięta dla obcokrajowców z krajów, które nie graniczą z UE. Szczególnie dotyczy to krajów azjatyckich – niewielu ich mieszkańców pracuje u nas. To rezultat świadomej polityki rządu, co odzwierciedla się w działaniach ambasad i konsulatów. Z danych Ministerstwa Spraw Zagranicznych wynika, że urzędnicy często odmawiają wiz pracowniczych na przykład obywatelom Bangladeszu, Indii, Chin, Nepalu, Sri Lanki czy Turcji . Za to stosunkowo chętnie dają wizy Ukraińcom, Rosjanom i Białorusinom, którzy są nam stosunkowo bliscy językowo, mentalnie i mają niedaleko do domu.

Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png