Łatwiej się dostać do armii. W teorii

20 września 2013

Wojskowe komendy uzupełnień toną w nadsyłanych do nich wnioskach o przyjęcie do służby. Brakuje odpowiedniej liczby instytucji szkolących rekrutów.

Nabór kandydatów do Narodowych Sił Rezerwowych (NSR), którzy nie służyli w wojsku, ma być prostszy. Wchodzące dziś w życie rozporządzenie ministra obrony narodowej z 31 lipca 2013 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie służby przygotowawczej (Dz.U. poz. 1026) zakłada m.in. ograniczenie liczby dokumentów, jakie muszą składać zainteresowani.

Problem z naborem nie polega jednak tylko na skomplikowanej rekrutacji, lecz także np. na trudnościach z przeszkoleniem. Sami kandydaci nie mają odpowiednich kwalifikacji.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png