Kilka europejskich krajów zdecydowało się wprowadzić kontrakty międzypokoleniowe jako środek na promocję zatrudnienia osób po pięćdziesiątce. Przykład Francji pokazuje, jak nie należy tego robić.
„Solidarność międzypokoleniowa” była jednym z postulatów wyborczych prezydenta Francoisa Hollande’a. Nic więc dziwnego, że Francuzi do sprawy podeszli poważnie. Socjalistyczny gabinet w 2013 r. uchwalił prawo wprowadzające contrat de génération, czyli kontrakt międzypokoleniowy – formę zachęty dla pracodawców do jednoczesnego zatrudniania osób młodszych i starszych, zwłaszcza w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw. Prawo przewiduje, że firmy zatrudniające do 50 osób mają szansę przez 3 lata otrzymywać dotację w wysokości 4 tys. euro rocznie, jeśli zdecydują się na przyjęcie osoby w wieku do 26 lat (lub 30, jeśli jest niepełnosprawna), a jednocześnie pozostawią w załodze osobę w wieku min. 57 lat (lub 55, jeśli jest niepełnosprawna). Dotacja przysługuje także wtedy, kiedy razem z osobą młodą zatrudniony zostanie pracownik w wieku 55 lat lub starszy.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)