Praca w Polsce, czyli nowa pańszczyzna. Jak bronić się przed toksycznym szefem?

konsument, umowa, praca
Odezwało się do mnie ponad 20 osób ze spółek Skarbu Państwa, agencji reklamowych i PR, urzędów, banków, wydawnictw, uczelni, mniejszych i większych korporacji. Wszystkie te osoby łączy jedno: w miejscu pracy spotkało je traktowanie rodem z czasów pańszczyzny.ShutterStock
10 kwietnia 2015

Pana na folwarku zastąpił szef, chłopa – pracownik. Jeżeli chcemy to zmienić, musimy zacząć od podstaw.

No dobrze. Jaki był efekt mojego tekstu o nagannym zachowaniu przełożonych wobec pracowników, w którym opisałam wiele patologii (DGP 50/2015)? >>>

Jedna z opisywanych osób, szefowa, została wzięta na dywanik do prezesów wydawnictwa. W tym przypadku nie powołano komisji oceniającej jej relacje z podwładnymi. A skoro „sprawa się nie rozlała”, naczelnej oficjalnie nie zaczęto wymieniać z nazwiska, to tak jakby problemu nie było. Po tekstach we „Wprost” Kamil Durczok stracił pracę i został napiętnowany (głównie medialnie) za mobbing. Czy napiętnuje go sąd? Na razie to on pozywa dziennikarzy za zniesławienie.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png