Korporacja to twór bez właściciela, z rozmytą decyzyjnością i odpowiedzialnością. Setki e-maili potrzebnych do podjęcia prostej decyzji. Firmy rodzinne są dużo bardziej elastyczne i mogą przetrwać dłużej – mówi Marek Roleski, właściciel firmy Roleski największego w Polsce producenta musztard, majonezów i keczupów.
Ile to wszystko jest warte?
To zależy od tego, kto chce kupić. Są tacy, którzy wyceniają mnie na miliard złotych. Mnie – czyli to wszystko, co Pan tu widzi, a poza tym nasze dobra niematerialne, pozycję na rynku, renomę marki i firmę, pod którą działamy, a która jest moim nazwiskiem.
Ustawia się kolejka chętnych?
Często dostaję oferty kupna. Ale ja firmy nie oddam. Za żadne pieniądze. Nie po to ją założyłem i przez tyle lat budowałem, by ją sprzedawać. Firma Roleski ma trwać wiecznie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.