Przepisy bhp: Wszyscy wiedzą o ich istnieniu, ale są przekonani, że powstały tylko po to, żeby utrudnić im życie

BHP, praca, bezpieczeństwo, robotnik
BHP, praca, bezpieczeństwo, Zdaniem szkoleniowców bhp w większości firm zatrudniających nie więcej niż kilkanaście osób apteczka jest pusta. A w najlepszym razie zawiera przeterminowaną wodę utlenioną lub puste opakowanie po plastrach.ShutterStock
30 czerwca 2017

Czy plaster może się przeterminować? W ilu biurach kobiety w ciąży po czterech godzinach pracy przy komputerach robią przerwę? Z BHP w Polsce jest jak z większością przepisów. Wszyscy wiedzą o ich istnieniu, ale są przekonani, że powstały tylko po to, żeby utrudnić im życie.

3004539-magazyn-dgp-30-06-2017-r.jpg
Magazyn DGP 30.06.2017 r.

W zeszytach kursowych behapowców upublicznionych przez Centralny Instytut Ochrony Pracy (CIOP), aż roi się od „michałków”. Trucizna, jak zapisał to pilny kursant, to „substancja działająca na organizm człowieka w sposób bardziej lub mniej śmiertelny”, hałas bywa „szumem znacznie przeszkadzającym przy nauce lub pracy”, a wypadek – „zatrzymaniem działalności”. A „najcięższy przypadek wypadku” to śmierć.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png