Stopa bezrobocia mogłaby spaść w ciągu dwóch lat o połowę, do 5 – 6 proc. – Wystarczy, że państwo obniży koszty pracy i uelastyczni rynek – mówią przedsiębiorcy i deklarują, że wtedy zaczną zwiększać zatrudnienie.
– Zatrudniam pięciu pracowników. Wypłacam im do ręki po 1300 zł, ale około 900 zł od każdego z nich muszę odpalić państwu pod postacią siedmiu różnych podatków: PIT, składki emerytalnej, rentowej, wypadkowej, zdrowotnej, funduszu pracy oraz gwarantowanych świadczeń socjalnych. Państwo zarabia na moich pracownikach 70 proc. tego, co oni – mówi Stanisław Grygas, właściciel zakładu stolarskiego pod Suwałkami. Dodaje, że gdyby kwota tych danin spadła choćby o 400 zł, mógłby zatrudnić kolejnego fachowca, który przyniósłby firmie zysk i pieniądze państwu.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
