Silniejsze wsparcie rodzin i lepiej adresowana pomoc społeczna – partie są ze sobą wyjątkowo zgodne. I równie zgodnie milczą na temat tego, skąd na to wziąć pieniądze.
Podwyższenie progów dochodowych do świadczeń rodzinnych oraz samych świadczeń – to prawdopodobna zmiana, jaka czeka nas po wyborach. Oczywiście jeśli wygrane partie zdecydują się spełnić obietnice. Ale ten postulat wpisały do programów aż trzy ugrupowania
– PiS, SLD i PSL. Obecna minister pracy Jolanta Fedak już przypuściła w tej sprawie szturm na szefa finansów Jacka Rostowskiego. Na razie nie ma dużego pola manewru, wziąwszy pod uwagę obietnice, jakie Polska złożyła Komisji Europejskiej w związku z redukcją deficytu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.