Pracodawcy z Niemiec spuszczają z tonu. Od Polaków nie wymagają już znajomości języka, gotowi są opłacać noclegi, kursy dokształcające, a nawet chętnie podnoszą pensje. Wszystko po to, abyśmy wreszcie zechcieli u nich pracować.
Samo otworzenie na początku maja niemieckiego rynku pracy nie zachęciło Polaków do emigracji zarobkowej do naszych zachodnich sąsiadów. Z wstępnych szacunków największych agencji pracy tymczasowej, takich tak Adecco, Work Serwis, Otto czy Work Express, wynika, że do tej pory do pracy za Odrę wyjechało zaledwie 20 – 30 tys. Polaków. I choć ich liczba rośnie, ze względu na prace sezonowe, to szanse, że do końca roku wyjedzie łącznie – jak pierwotnie szacowali eksperci – 100 tys. osób, są znikome.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)