Wiceprezes spółki, mimo że nikt nie nadzoruje jego pracy, może pracować na etacie. A wtedy wspólnikom nie wolno, ze względu na trudną sytuację finansową firmy, podejmować uchwały o niewypłacaniu mu pensji.
Firmą zarządzało trzech wspólników – prezes i dwóch wiceprezesów. Na podstawie uchwały zarządu prezes został upoważniony do podpisywania umów o pracę i na tej podstawie zawarł ją z jednym z wiceprezesów. Do jego obowiązków należało m.in. wykonywanie czynności związanych z reprezentowaniem firmy i podpisywaniem umów handlowych. Wiceprezes nie był nadzorowany – raz na tydzień składał jedynie zarządowi relacje z tego, co robił. Po czterech latach prezes wypowiedział mu umowę o pracę.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)