Komentarz redakcji: Urzędnicy boją się zaufać

Paweł Rożyński
Paweł RożyńskiDGP
19 listopada 2010

W Polsce przedsiębiorca więcej czasu spędza na walce z biurokracją niż na kontaktach z klientami, a przeciętny obywatel musi urywać się z pracy, by wystawać w kolejkach po zaświadczenia udowadniające, że żyje i nie jest oszustem.

We wtorek rząd zajmie się przygotowanym przez Ministerstwo Gospodarki projektem ustawy o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorstw. Zmiany są rewolucyjne – zakładają zastąpienie wydawanych przez urzędy zaświadczeń zwykłymi oświadczeniami. Zamiast składać wnioski o wydanie papierka, np. o niezaleganiu z płatnościami składek w ZUS, wystarczy będzie napisać oświadczenie i się podpisać.

Na urzędników padł blady strach. Jak zwykle udowadniają, że się nie da. Koronny argument: wzrośnie liczba nadużyć. Trzeba się z tym liczyć, zwłaszcza w przypadku oświadczeń o dochodach osób ubiegających się o pomoc socjalną. To jednak rolą państwa jest skuteczne ściganie oszustów. Nie należy zakładać, że są nimi wszyscy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.