Fundusze unijne: rolnicy muszą czekać rok na doradcę

Złe przepisy uniemożliwiają rolnikom skorzystanie z tańszego doradztwa za pieniądze z Unii Europejskiej.

Gospodarstwa rolne, które korzystają z dopłat bezpośrednich lub obszarowych, mogą za pieniądze UE poddać się audytowi sprawdzającemu, czy spełniają podstawowe wymogi określone w przepisach europejskich zgodnie z tzw. zasadą wzajemnej zgodności. Unia pokrywa im 80 proc. kosztów audytu. Taką możliwość rolnicy mają w ramach jednego z działań Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich – Korzystanie z usług doradczych. Audyt ma przygotować rolników do zaostrzonych kontroli, w których wyniku w 2011 roku mogą stracić część unijnych dopłat. Jednak niektórzy z nich nie z własnej winy nie skorzystają z dotacji na usługi doradcze. Chodzi o osoby, które po raz pierwszy wystąpiły o płatności obszarowe w 2009 roku. Te zostały im przyznane, ale decyzję o tym otrzymali już w 2010 roku.

Pozostało 44% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.