Komentarz redakcji: Samorządowa samoobrona

Mira Suchodolska
Mira SuchodolskaDGP
17 sierpnia 2010

Dziś załatwić miejsce w przedszkolu jest dużo trudniej, niż wysłać dziecko na studia za granicę. Przesłuchania, sprawdzanie dokumentów tudzież dojrzałości przedszkolnej małego delikwenta. Do niedawna cyrki z przyjęciem robiły przedszkola prywatne, które chciały zasłużyć na przydomek „elitarne”, by móc wywindować czesne. Teraz robią to placówki samorządowe – w samoobronie.

To na nie państwo nałożyło obowiązek zakładania i utrzymywania przedszkoli, czego gminne budżety nie są w stanie wytrzymać. W najgorszej sytuacji są te, które mają przedszkola na wysokim poziomie – rodzic gotów jest popełnić zbrodnię, żeby umieścić tam potomka. Albo wykroczenie, i np. wraz z innymi rodzinami zamelduje się fikcyjnie w mieszkaniu leżącym na terenie gminy, do której przedszkola wraz z dzieckiem aplikuje. A gmina płaci i płacze, bo rodzice przedszkolaka nie płacą u niej podatków.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.