Przedszkola, które powstały za pieniądze z UE, nie mają zagwarantowanego dalszego finansowania. To m.in. efekt tego, że urzędy przyznają dotacje, ale nie wymagają od gmin bezwzględnej deklaracji, że po zakończeniu projektu będą dalej utrzymywać przedszkole z własnych środków.
– Wymagamy jedynie zobowiązania, że gmina dołoży wszelkich starań, aby te punkty utrzymać – podkreśla Hubert Rząsowski, wicedyrektor z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego.
Kontynuacja na papierze
W umowach urzędy marszałkowskie i wojewódzkie urzędy pracy, które dzielą unijne pieniądze, umieszczają tylko ogólny zapis o obowiązku zachowania trwałości rezultatów projektu. Nie wiadomo jednak, o które rezultaty chodzi. Nikt nie monitoruje także, co się dalej dzieje z placówkami utworzonymi za unijne pieniądze.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.