Zakaz bicia dzieci tak zdenerwował senatorów, że mogą, wspólnymi głosami PiS i PO, odrzucić ustawę o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie.
Jeszcze wczoraj późnym wieczorem klub PO debatował, co zrobić z ustawą, nad którą prace trwają od ponad dwóch lat. Głosowanie w Senacie może się odbyć dzisiaj. Posłanka PO Magdalena Kochan, która przez długie miesiące prowadziła prace nad projektem w sejmowej komisji, nie kryje zdenerwowania przebiegiem prac. – Obawiam się, że senatorowie mogą w całości tę ustawę odrzucić – przyznaje w rozmowie z „DGP”. Zapowiada, że do końca będzie namawiać senatorów, by zagłosowali za ustawą.
Ale przedstawicieli PiS nie przekona. – Na pewno zagłosuję przeciw prawu, które godzi w polską rodzinę – zapowiada Stanisław Kogut (PiS). Wcześniej podczas senackich dyskusji nad projektem stwierdził wręcz, że „ojciec nieraz mu skórę wygarbował i wyrósł na senatora RP”. Inny senator PiS Zbigniew Romaszewski przekonywał z kolei, że „zamiast walczyć z przemocą w rodzinie, może trzeba by się zainteresować pomocą rodzinie”.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.