Pacjenci, którzy przechodzą proste, kilkugodzinne zabiegi i badania lekarskie, niepotrzebnie są zatrzymywani w szpitalach na kilka dni.
Powód – za zabiegi wykonane w szpitalu NFZ płaci kilkakrotnie więcej niż za takie same, ale przeprowadzone w warunkach ambulatoryjnych. Eksperci od rynku zdrowia szacują, że nawet 25 proc. hospitalizacji może być niepotrzebne.
Matka jednego z naszych czytelników przeszła radioterapię. Lekarze zatrzymali ją na półtora miesiąca w szpitalu. Kobieta jest przekonana, że niepotrzebnie. Czuła się dość dobrze, by dojeżdżać na zabiegi. Jej stan zdrowia nie wymagał dodatkowych interwencji lekarskich. Nasz kolejny rozmówca miał zbadać słuch swojemu dziecku. Badanie trwa około godziny. Powinno być przeprowadzone podczas snu. Niemowlę budziło się jednak. Rozwiązaniem byłoby badanie nocne. Jednak wtedy dziecko musiałoby na trzy dni zostać w szpitalu. – Inaczej NFZ nie zwróci nam pieniędzy – usłyszeli od lekarzy rodzice niemowlęcia.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.