Renta rodzinna z ZUS nie dla każdego małżonka

Anita Bogumił, adwokat
Anita Bogumił, adwokatDGP
14 kwietnia 2010

ZUS może odmówić przyznania renty rodzinnej po zmarłej żonie lub mężu, jeśli uzna, że nic nie łączyło małżonków przed śmiercią jednego z nich.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił wnioskodawczyni prawa do renty rodzinnej po zmarłym mężu. Wskazał, że w chwili śmierci ubezpieczony nie pozostawał z żoną we wspólności małżeńskiej.

Wnioskodawczyni od decyzji ZUS odwołała się do sądu I instancji. Ten ustalił, że w chwili śmierci ubezpieczonego była ustanowiona przez sąd rozdzielność majątkowa. Co więcej, do sądu ubezpieczony wniósł też sprawę o rozwód. Sąd wskazał, że na podstawie art. 70 ust. 3 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 153, poz 1227) małżonek, który nie pozostaje we wspólności małżeńskiej, nie nabywa prawa do renty rodzinnej. A rozwód, co do zasady, wyłącza uprawnienie do renty rodzinnej po zmarłym mężu. Dlatego oddalił żądanie żony, która odwołała się do sądu II instancji. Ten uznał, że wnioskodawczyni pozostawała do śmierci męża w związku małżeńskim. W ocenie sądu pojęcie wspólności małżeńskiej obejmuje nie tylko wspólność majątkową małżeńską, ale także więź duchową, osobistą, emocjonalną i uczuciową. W związku z tym ustalenia dotyczące istnienia lub braku wspólności małżeńskiej mogą być dokonane jedynie po wnikliwym przeprowadzeniu postępowania przed organem rentowym.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.