MEN proponuje nauczycielom dzienniki rejestrujące, ile czasu poświęcają uczniom po lekcjach

Krystyna Szumilas, ukończyła matematykę na Uniwersytecie Śląskim oraz studia podyplomowe z zakresu m.in. prawa samorządu terytorialnego i zarządzania oświatą. Pracowała jako nauczyciel. Od 2001 roku poseł na Sejm RP. W trakcie V kadencji była przewodniczącą sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży
Krystyna Szumilas, ukończyła matematykę na Uniwersytecie Śląskim oraz studia podyplomowe z zakresu m.in. prawa samorządu terytorialnego i zarządzania oświatą. Pracowała jako nauczyciel. Od 2001 roku poseł na Sejm RP. W trakcie V kadencji była przewodniczącą sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i MłodzieżyDGP
8 września 2008

Ministerstwo Edukacji Narodowej proponuje, by nauczyciele w specjalnym dzienniku wyliczali, co robią dla uczniów po lekcjach. Zapis nakładający na pedagogów taki obowiązek znalazł się w najnowszym projekcie zmian w Karcie Nauczyciela.

Wiceminister Krystyna Szumilas tłumaczy, że chodzi o pokazanie, ile nauczyciele naprawdę pracują poza obowiązującym 18-godzinnym pensum. W dodatkowym dzienniku byłyby odnotowywane wszelkie inne zajęcia, które poza lekcjami realizuje nauczyciel, czyli na przykład wycieczka klasowa. MEN chce, by czas poświęcony poza lekcjami uczniom był rejestrowany i by nauczyciele mieli dokumenty potwierdzające ich czas pracy.

Pomysł krytykuje prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. Według Sławomira Broniarza to nadmierna papierkomania i biurokracja. "Zamiast uczyć i wychowywać dziecko nauczyciel będzie siedział i wypełniał dodatkowe dokumenty" - argumentował Broniarz.

"Należy znaleźć jak najlepsze rozwiązania dla mierzenia czasu pracy nauczycieli"

Sekretarz stanu w Kancelarii Premiera Michał Boni, który bierze udział w negocjacjach z przedstawicielami oświatowych związków zawodowych, podkreśla, że należy znaleźć jak najlepsze rozwiązania dla mierzenia rzeczywistego czasu pracy nauczycieli. Zgadza się jednak, że nie powinno to być rozwiązanie nadmiernie biurokratyczne. "Jest idea, a co do narzędzi to będziemy dyskutować" - podkreślił Michał Boni.

Według Karty Nauczyciela pedagogów obowiązuje 40-godzinny tydzień pracy. Na zajęciach lekcyjnych spędzają 18 godzin. Poza szkołą wiele czasu spędzają na przykład na sprawdzaniu klasówek czy przygotowaniu się do zajęć.

Według Sławomira Broniarza to nadmierna papierkomania i biurokracja. Fot. GP
Według Sławomira Broniarza to nadmierna papierkomania i biurokracja. Fot. GP
"Jest idea, a co do narzędzi to będziemy dyskutować" - podkreślił Michał Boni. Fot. GP
"Jest idea, a co do narzędzi to będziemy dyskutować" - podkreślił Michał Boni. Fot. GP
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.