Komentarz GP: Marchewka dla lekarza

Dominika Sikora
Dominika SikoraDGP
29 sierpnia 2008

Marzeniem studenta wydziału lekarskiego jest zdanie bardzo trudnego egzaminu z anatomii. Absolwent akademii medycznej chce już więcej - dostać się na dobry staż i zdać lekarski egzamin państwowy.

Jeszcze wyższe aspiracje ma lekarz posiadający prawo wykonywania zawodu. Chciałby dostać się na specjalizację, która w przyszłości zapewni profity finansowe. Tym bardziej należy docenić tych medyków, którzy zgodnie z ambicjami decydują się na specjalizacje, które nie należą ani do łatwych, a tym bardziej do dobrze płatnych. Resort zdrowia proponuje, aby ci lekarze, którzy zdecydują się na specjalizację deficytową, mieli wyższe pensje niż ich koledzy z innych kierunków. Pomysł dobry, tylko że musi się to wiązać ze zmianami w systemie kształcenia przyszłych specjalistów. A to oznacza dodatkowe koszty dla budżetu, na które niekoniecznie stać państwo.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.