"Wspierajmy wszystkie rodziny z dziećmi"

Marek Rymsza, doktor, socjolog, adiunkt w Instytucie Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego, współpracuje też z Instytutem Spraw Publicznych. Specjalizuje się w problematyce polityki społecznej i organizacji pozarządowych
Marek Rymsza, doktor, socjolog, adiunkt w Instytucie Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego, współpracuje też z Instytutem Spraw Publicznych. Specjalizuje się w problematyce polityki społecznej i organizacji pozarządowychDGP
4 czerwca 2009

Rozmawiamy z MARKIEM RYMSZĄ z Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych - Niskie kryterium dochodowe uprawniające do świadczeń rodzinnych blokuje powstanie systemu wspierania wszystkich rodzin z dziećmi. W efekcie pomoc trafia tylko do najuboższych.

● Jakie konsekwencje niesie ze sobą niepodnoszenie w tym roku progów dochodowych w świadczeniach rodzinnych?

– Przede wszystkim spowoduje spadek liczby rodzin uprawnionych. Gdy dla zasiłków rodzinnych ustanawiano próg dochodowy, uznano potrzebę weryfikowania jego wysokości co trzy lata. Tak więc brak decyzji o podwyższeniu progu jest decyzją oszczędnościową. Państwo szuka oszczędności, gdzie się da, bo taka jest nasza strategia ograniczania skutków związanych z kryzysem gospodarczym. Poza tym w sytuacji rosnących cen i kosztów utrzymania, z jaką mamy do czynienia w Polsce, spadnie realna wartość świadczeń, ich siła nabywcza.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.