Pracodawcy kopią dołki. Sami pod sobą. Kłótnie o przewodniczącego RDS to nie wszystko

Pracodawca, pracownik. Zdjęcie ilustracyjne.
Pracodawca, pracownik. Zdjęcie ilustracyjne.ShutterStock
17 października 2019

Donosy do prokuratora generalnego, kłótnie o fotel szefa Rady Dialogu Społecznego i lustrację jej członków. To realia funkcjonowania reprezentatywnych organizacji pracodawców. Traci na tym sama Rada.

Skrót artykułu
4345890-ufb74-graf-20b1-20funkcje-20rady-20dialogu-20spolecznego-20-p.jpg
Funkcje Rady Dialogu Społecznego

Na dzisiejszym posiedzeniu prezydium Rady Dialogu Społecznego ma być przeprowadzona dyskusja nad wyborem nowego przewodniczącego RDS. Ma go wskazać strona pracodawców, w skład której wchodzi pięć organizacji. Cztery z nich (Konfederacja Lewiatan, Pracodawcy RP, Business Centre Club, Związek Rzemiosła Polskiego) już wcześniej porozumiały się, że nowym przewodniczącym ma być Andrzej Malinowski, prezydent Pracodawców RP.

Piąta – Związek Przedsiębiorców i Pracodawców – nie zgodziła się na to i wystąpiła do Prezydenta RP (formalnego patrona RDS) o interpretację procedury wyboru nowego szefa (czy strona go wskazująca musi to zrobić jednomyślnie, czy też wystarczy poparcie większości organizacji).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.