Urlop od siły wyższej na razie bez reformy

Podstawa prawna urlopu
Przepisy dotyczące urlopu od siły wyższej na razie bez zmianShutterstock
dzisiaj, 15:10

Choć urlop z powodu siły wyższej został wprowadzony do Kodeksu pracy niemal trzy lata temu, pracodawcy wciąż mają problem z jego udzielaniem. Powodem jest użycie przez ustawodawcę nieostrych pojęć. Wygląda jednak na to, że pracodawcy nadal będą musieli mierzyć się z wyzwaniem w tym zakresie.

Kłopotów pracodawcy dostarczają pojęcia takie jak „siła wyższa”, „pilne sprawy rodzinne”, „choroba lub wypadek” oraz „niezbędna natychmiastowa obecność pracownika”. Ponieważ nie są jasno określone w przepisach, sprawiają, że firmy mają kłopot z podjęciem decyzji, o tym, kiedy urlop pracownika zakwalifikować do tego z powodu wystąpienia siły wyższej.

Jak dowiedział się DGP, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, monitoruje sygnały dotyczące stosowania przepisów prawa pracy. Napływające informacje nie wskazują, jednak zdaniem resortu pracy, na systemowy charakter trudności.

Dlatego MRPiPS nie przewiduje na razie interwencji legislacyjnej w zakresie art. 148¹ Kodeksu pracy, który reguluje kwestie urlopu z powodu siły wyższej, mimo, ze oczekują tego zarówno pracodawcy, jak i eksperci, zwracając uwagę, że nadszedł czas na weryfikację tego, jak przepisy sprawdzają się w praktyce.

Definicja "siły wyższej"

Resort pracy zapytany natomiast o interpretację definicji „siły wyższej”, która budzi najwięcej trudności zaznacza, że nie jest uprawniony do ustalania powszechnie obowiązującej wykładni przepisów prawa pracy oraz rozstrzygania konkretnych stanów faktycznych, na gruncie stosowania prawa pracy.

- W związku z tym, przedstawiane przez MRPiPS poglądy prawne nie są wiążące dla stron stosunku pracy, organów Państwowej Inspekcji Pracy oraz sądów – słyszymy w biurze prasowym resortu pracy, którego przedstawiciel dodaje, że w obowiązującym systemie prawa nadzór i kontrolę prawidłowości stosowania przez pracodawców prawa pracy sprawują uprawione do tego organy Państwowej Inspekcji Pracy, natomiast spory ze stosunku pracy rozstrzygają sądy pracy, zgodnie z art. 262 Kodeksu pracy.

MRPiPS podkreśla natomiast, że pojęcie „siły wyższej” nie jest konstrukcją nową w polskim porządku prawnym. Ma ono charakter ugruntowany i od wielu lat funkcjonuje zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie sądowym. Tradycyjnie przyjmuje się, że siła wyższa oznacza zdarzenie zewnętrzne, nagłe, niemożliwe do przewidzenia oraz niemożliwe do zapobieżenia. Termin ten występuje również w innych aktach prawnych, w tym w Kodeksie cywilnym. I podaje przykłady

 art. 121 pkt 4 Kodeksu cywilnego przewiduje zawieszenie biegu przedawnienia w razie działania siły wyższej,

 art. 435 § 1 Kodeksu cywilnego wskazuje siłę wyższą jako jedną z przesłanek wyłączających odpowiedzialność prowadzącego przedsiębiorstwo lub zakład wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody.

- Odwołanie się przez ustawodawcę do tego pojęcia w przepisach prawa pracy stanowi zatem świadome wykorzystanie utrwalonej konstrukcji prawnej, której znaczenie jest jednolicie rozumiane w systemie prawa. Jednocześnie art. 148¹ Kodeksu pracy doprecyzowuje zakres zastosowania tej instytucji, wskazując, że chodzi o pilne sprawy rodzinne spowodowane chorobą lub wypadkiem, wymagające natychmiastowej obecności pracownika. Tym samym przepis zawiera zarówno element odwołania do znanego pojęcia prawnego, jak i jego funkcjonalne doprecyzowanie na potrzeby stosunku pracy – tłumaczy w swoim stanowisku wydanych dla DGP, resort pracy.

Pozwolenie na urlop

Dodaje też, że jak wynika z treści art. 1481 k.p., pracownik ma prawo do zwolnienia od pracy z powodu działania siły wyższej w pilnych sprawach rodzinnych spowodowanych chorobą lub wypadkiem, jeżeli jest niezbędna natychmiastowa obecność pracownika. Zatem, żeby pracownik mógł skorzystać z ww. zwolnienia od pracy musi spełnić łącznie wymienione przesłanki.

- Należy także zwrócić uwagę, że przepis nie przyznaje prawa do zwolnienia we wszelkich przypadkach wystąpienia wypadku lub choroby, ale tylko wtedy, jeżeli występują one w kontekście rodzinnym oraz mają charakter pilny, a także powodują, że niezbędna jest natychmiastowa obecność pracownika, który w związku z tymi okolicznościami, nie może w danym czasie pozostawać w dyspozycji pracodawcy – informuje biuro prasowe MRPiPS i dodaje, że na definicję spraw rodzinnych należy spojrzeć szeroko, bowiem nie można ustanowić zamkniętego katalogu spraw rodzinnych, do których miałby zastosowanie art. 1481 Kodeksu pracy.

- Sprawy rodzinne dotyczą życia prywatnego pracownika oraz całokształtu sytuacji, w której się znajduje. W związku z powyższym, warto podkreślić, że sprawa rodzinna, o której mowa wyżej, zawsze musi być pilna i spowodowana chorobą lub wypadkiem, która wymaga natychmiastowej i niezbędnej obecności pracownika – tłumaczy resort pracy, podkreślając jednocześnie, że jeżeli na podstawie uzyskanych informacji od pracownika ww. przesłanki nie zostaną spełnione, pracodawca może odmówić udzielenia pracownikowi omawianego zwolnienia od pracy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.