Autopromocja

Kiedy można ściągać zaległe raty z pensji pracownika

11 grudnia 2012

Gdy pracownik zalega z zapłatą kredytu, bank zwraca się do pracodawcy, domagając się dokonania potrącenia z wynagrodzenia. Najczęściej wskazuje w takiej sytuacji, że zatrudniony wyraził na to zgodę w umowie.

Przepisy kodeksu pracy wskazują, jakie należności i do jakiej wysokości zarobków pracodawca może odjąć z wynagrodzenia pracownika. Są to np. sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych. Art. 91 k.p. pozwala dokonywać potrąceń również innych należności, ale za zgodą zatrudnionego wyrażoną na piśmie. Z przepisu tego często korzystają banki, wpisując do umów kredytowych postanowienia, na podstawie których konsument (bo taki status będzie miał pracownik w kontrakcie z instytucją finansową) akceptuje potrącenia z pensji w przypadku zalegania z płatnością rat kredytowych.

Zaległości nie dla firmy

Gdy kredyt spłacany jest terminowo, zapis dotyczący potrącenia nie ma większego znaczenia. Problem pojawia się wraz z zaległościami. Banki, korzystając ze swojego uprawnienia, wysyłają do pracodawców pisma, w których żądają ściągnięcia zaległej sumy. Pojawia się wówczas pytanie, czy firma ma taki obowiązek. Odpowiedź na nie, co do zasady, jest negatywna.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.