Autopromocja

Kodeks pracy: Polacy zarabiają mniej przez złe przepisy

Złoty
Pracodawcy wykorzystują m.in. nieskuteczne przepisy o godzinach nadliczbowych. ShutterStock
12 grudnia 2012

W ubiegłym roku co trzeci pracodawca naruszał przepisy dotyczące wynagradzania pracowników. Prawie co czwarty z nich tłumaczył to nieznajomością przepisów. Firmy wykorzystują kodeks pracy do ograniczania zarobków

Niektóre z nich wręcz ułatwiają jednak pracodawcom ograniczenie wysokości wynagrodzenia lub korzystanie z pracy podwładnych bez odpowiedniej rekompensaty finansowej. I to zgodnie z prawem. Zwraca na to uwagę Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) i związki zawodowe.

Dodatek w pensji

Na jednym z ostatnich posiedzeń zespołu ds. prawa pracy i układów zbiorowych komisji trójstronnej Forum Związków Zawodowych (FZZ) podkreślało konieczność zmian w przepisach dotyczących płacy minimalnej. Te obecne umożliwiają bowiem niewypłacanie wyższych pensji osobom zatrudnionym w porze nocnej. Zgodnie z art. 6 ustawy z 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz.U. nr 200, poz. 1679 z późn. zm.) pracownik zatrudniony w pełnym miesięcznym wymiarze czasu pracy nie może zarabiać mniej niż wynosi w danym roku najniższa płaca (1500 zł w 2012 r.). Do obliczenia wysokości płacy przyjmuje się jednak przysługujące mu składniki pensji i inne świadczenia wynikające ze stosunku pracy, zaliczone przez Główny Urząd Statystyczny do wynagrodzeń osobowych. W tym dodatek za pracę w nocy. Jeśli więc dzięki jego wypłacie pensja zatrudnionego przekroczy najniższe wynagrodzenie (w tym roku 1500 zł), firma nie będzie musiała płacić zatrudnionemu wyrównania, po to, aby osiągnął minimalną płacę.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.