Przełom roku to czas, kiedy często pojawiają się wątpliwości co do sposobu ujmowania niektórych kosztów. Księgowi zastanawiają się, czy faktury, które zostały wystawione jako prognozy, powinny być księgowane, czy należy dzielić kwoty kosztów, jeśli dokumenty dotyczą dwóch lat, i jak prawidłowo pokazywać sytuacje dotyczące zużycia zasobów, jeśli nie ma faktur.
Te i podobne wątpliwości dotyczą ujmowania kosztów zarówno w mniejszych, jak i większych jednostkach. Zasada współmierności wskazuje, że do okresu sprawozdawczego należy przyporządkować przychody, które w tym okresie zostały uzyskane, a następnie powiązać z nimi koszty, które przyczyniły się do uzyskania tych przychodów. Zdarza się często, że opisy operacji gospodarczych lub sposób ich prezentacji na dokumentach wystawionych przez kontrahentów wskazują, że zdarzenia dotyczą dwóch lat obrotowych. Zdarza się, że z treści dokumentu wynika, iż zakup był dokonany w 2022 r., gdy tymczasem kontrahent wskazał datę sprzedaży styczeń 2023 r., która to data jest wiążąca podatkowo. Duże wątpliwości nadal też powoduje identyfikacja, czy konkretny koszt jest pośrednim, który powinien podlegać rozliczeniu w czasie, czy też powinien być ujęty jednorazowo w dacie poniesienia. Odpowiedzi na te pytania nie ułatwia podejście organów skarbowych, które nie zajmują w tym zakresie jednolitego stanowiska.
O co księgowi pytają na szkoleniach
Styczniowa faktura za grudniową usługę
problem Jeżeli otrzymam wystawioną w styczniu fakturę dotyczącą usługi wykonanej w grudniu, to jak trzeba ją ująć w księgach? Czy jako rozliczenie międzyokresowe bierne?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.