Autopromocja

Niepełnosprawny mechanik naprawiał auta znajomym w zamian za żywność. Sąd uratował go przed fiskusem

podatki, formularz, kalkulator
Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 19 stycznia 2016 r. (sygn. akt I SA/Gd 1348/15) jest jeszcze nieprawomocny, ale sąd wyraźnie odniósł się w nim do zasady in dubio pro tributario obowiązującej od 1 stycznia 2016 r. w ordynacji podatkowej. ShutterStock
22 lutego 2016

Zasada in dubio pro tributario przynosi efekty. Niepełnosprawny mechanik, który naprawiał znajomym samochody w zamian za żywność, nie musi dopłacić kilku tysięcy złotych podatku.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 19 stycznia 2016 r. (sygn. akt I SA/Gd 1348/15) jest jeszcze nieprawomocny, ale sąd wyraźnie odniósł się w nim do zasady in dubio pro tributario obowiązującej od 1 stycznia 2016 r. w ordynacji podatkowej. Wcześniej sędziowie rzadko się na nią powoływali, wywodząc ją tylko z konstytucji, bo wprost takich przepisów nigdzie nie zapisano.

W tej sprawie sąd uznał, że organy podatkowe nie wykazały dostatecznie, iż pomoc sąsiadom przekształciła się w regularną działalność gospodarczą. Skoro tego nie zrobiły, to powstały niedające się rozstrzygnąć wątpliwości, które powinny być rozstrzygnięte na korzyść podatnika – orzekł gdański WSA.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.