Ministerstwo Gospodarki pracuje nad zastąpieniem akcyzy na samochody podatkiem ekologicznym. Stawka tego podatku zależałaby m.in. od parametrów ekologicznych auta.
Osoba, która zdecydowałaby się na kupno ekologicznego auta, nie musiałaby płacić akcyzy. Ekopojazd byłby natomiast objęty nowym podatkiem. Jego wysokość zależałaby m.in. od parametrów ekologicznych, np. emisji CO2. Oznacza to, że np. auta napędzane tylko elektrycznie mogłyby być z podatku zwolnione. Innych szczegółów na razie nie znamy.
Takie propozycje zawiera dokument opracowany przez Ministerstwo Gospodarki, który jest na etapie konsultacji wewnątrzresortowych. W konsultacjach tych nie uczestniczy jeszcze Ministerstwo Finansów. A to właśnie ten resort będzie odpowiedzialny za wdrożenie nowego systemu opodatkowania.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.